Jednym z najcięższych wyzwań stawianych wobec iluzjonistów jest nabranie wystarczającej asertywności wobec pytań: jak magicy robią sztuczki? Naturalnym dla sztuki iluzji jest wzbudzanie intrygi i zainteresowania widza, a czasami nawet doprowadzania do tak zwanej białej gorączki, kiedy oglądający jest wyjątkowo niecierpliwy. Przejdźmy jednak do sedna. Jak iluzjoniści to robią, jak są w stanie oszukać zmysły ludzi?

Zasady wykonywania sztuczek

Podstawową zasadą magików jest opanowanie kontroli uwagi widza. Od początku tworzenia nawet najłatwiejszej sztuczki iluzjonista skupia się na tym, by w pełni świadomie wpływać i kierować wzrokiem publiczności. Przejęcie kontroli nad tym zmysłem pomaga w kreowaniu złudzenia, a to w dalszych skutkach prowadzi do stworzenia efektu magii. 

Odwracanie uwagi może odbywać się na zasadzie manipulacji werbalnej, czyli głosem i rozmową z publicznością, używaniem muzyki lub bezpośrednim kontaktem fizycznym. Dla przykładu jeśli iluzjonista chce wykonać trik na jednej dłoni widza to jednocześnie wywiera fizyczny wpływ na jego drugą dłoń poprzez na przykład uścisk, skupiający uwagę i myśl „ofiary” na niewłaściwym miejscu. Żeby dowiedzieć się jak magicy robią sztuczki na żywo i jak to możliwe, że z łatwością powtarzają te same numery, pozostając nieuchwytnymi przez często nawet i bystre oko widza, powinniśmy sięgnąć do analizy każdej z iluzji indywidualnie. Każdy trik ma swoją strukturę, etapy, przygotowanie i wykonanie, jednak wszystkie sztuczki łączy ten sam motyw: odwrócenie uwagi.

Sztuczki iluzjonistów- wyjaśnienie

Na przykładzie sztuczki ze zdejmowaniem zegarków wyjaśnimy tu podstawę kierowania uwagą widza.

Kiedy iluzjonista próbuje zdjąć zegarek z dłoni drugiej osoby, zaczyna od skupienia naturalnej uwagi na dłoniach poprzez wykonanie jakiejkolwiek iluzji. Bardzo często są to efekty z teleportacją przedmiotów lub ich przenikaniem przez ręce widza. Usprawiedliwiony ów czas trikiem intymny kontakt dłoni magika i widza pozwala na przejście do ceremonii zdejmowania zegarka.

Konieczne umiejętności

Oczywiście sam proces w sobie jest bardzo skomplikowany i wymaga ogromnych umiejętności, by podczas kontroli uwagi „ofiary” manualnie i fizycznie zdjąć zegarek z dłoni, najczęściej używając do tego jednej ręki. Jednak kiedy efekt jest finalizowany i pasek od zegarka swobodnie opuszcza nadgarstek właściciela pozostała część to miła poezja dla oczu publiczności, która w szoku obserwuje brak świadomości okradzionej osoby. Perfekcyjne wykonanie tej sztuczki nie pozostawia szans na wykrycie braku zegarka, do którego widz może być nawet bardzo przywiązany. Sztukę tę najlepiej opanowali magicy z ulicy, którzy codziennie szlifują warsztaty iluzji interaktywnych i w kontakcie z widzem.

Osobiście mogę przyznać, że podczas 10 letniej kariery iluzjonisty zdjąłem moim widzom ponad 1000 zegarków, jednak zawsze odnoszę wrażenie, że jako artysta możemy kraść widowni jedynie czas, po to by dzielić go w magiczny i unikatowy sposób.

Comments are closed.